Jeśli masz odkładać i inwestować pieniądze, musisz wiedzieć, po co. Jaki jest Twój cel? Jakie masz marzenia i aspiracje?Aby dojść do celu, musisz wiedzieć, gdzie idziesz. Pieniądze to tylko i aż środek do realizacji marzeń.

Określ swoje cele

Aby dojść do celu, musisz wiedzieć, gdzie idziesz. Jeśli nie wiesz, jaki jest Twój cel, to na pewno tam nie dojdziesz! Dlatego zastanów się, co chciałbyś osiągnąć w życiu. Nie mówię o stanie Twojego konta. Pomyśl o swoich marzeniach i aspiracjach. Czy jest coś, co od dawna chciałeś zrobić, ale nie miałeś czasu albo pieniędzy? Czy jest coś, co chciałbyś zapewnić sobie albo bliskim? Jeśli nie zastanawiałeś się nad tym, możesz postawić sobie kilka otwartych pytań – np. „co byś zrobił(a), gdybyś wygrał milion złotych?”.

Nie odpowiadaj na to pytanie teraz, na szybko. Przemyśl to na spokojnie w wolnej chwili. Wyłącz telewizor, usiądź z kartką papieru i zapisz swoje pomysły. Z pewnością znajdziesz kilka-kilkanaście celów. Jedne będą dla Ciebie ważniejsze, inne mniej ważne; jedne da się zrealizować w miarę szybko, inne będą wymagać perspektywy 30 lat. Zachowaj je wszystkie.

Najpierw cele, potem pieniądze

Niektóre z celów możesz osiągnąć „za darmo”, inne wymagają pewnych środków. Dopiero po ustaleniu celów zastanów się, jaki koszt wiąże się z ich realizacją. Dlaczego w tej kolejności? Po pierwsze, aby nie rezygnować z celu tylko dlatego, że dzisiaj nie masz dość pieniędzy. Tu chodzi o Twoje marzenia! Traktuj je poważnie. Jeśli je masz, to je masz – nikt Ci nie zabroni dążyć do „wyśrubowanego” celu. Po drugie po to, aby zachować właściwą perspektywę względem pieniędzy. Nie pozwól, by pieniądze stały się dla Ciebie jedynym celem samym w sobie. W zamian zaprzęgnij pieniądze do pracy, aby pomogły Ci osiągnąć Twoje cele.

Np. Twoim celem może być np.:

  • zapewnić dzieciom ukończenie studiów, a przez to „dobry start” życia zawodowego;
  • aktywnie żyć na emeryturze;
  • przez rok objechać świat dookoła i zobaczyć mnóstwo ciekawych rzeczy;
  • mieć poczucie “pełnej” własności swojego mieszkania.

Środkiem do celu będzie np.:

  • odłożyć taką sumę, aby sfinansować dzieciom czesne i utrzymanie w okresie studiów;
  • odłożyć tyle pieniędzy, aby przynosiły Ci dodatkowy tysiąc zł miesięcznie (albo dodatkowe 5 albo 10 tysięcy – to Twoje cele, Ty decydujesz);
  • odłożyć taką sumę, aby wystarczyło na hotele i podróże przez rok;
  • spłacić wcześniej kredyt hipoteczny (odkładać miesięcznie kwotę x z przeznaczeniem na spłatę kredytu).

„Środki do celu” mają konkretny wymiar finansowy. Przełożą się na bardziej szczegółowe pomysły i plany poprawiania sytuacji finansowej. O nich opowiemy innym razem. Na razie skupmy się na celach „życiowych”.

Uzgodnij cele z partnerem

W związku często bywa tak, że jedno bardziej „zajmuje się pieniędzmi”, a drugie mniej. To pierwsze nie może narzucać celów drugiemu. Natomiast to z was, które nie lubi „zajmować się” finansami, nie może zostawiać partnerowi wszystkiego, nawet planowania celów.

Powinnaś/powinieneś uzgodnić najważniejsze cele z partnerem lub partnerką. Jeśli jedno z was będzie ciągnąć w jedną stronę, a drugie w drugą, to żadne z was nie dojdzie tam, gdzie chcecie. Jeśli prowadzicie życie razem, to powinniście rozmawiać o swoich celach, dążeniach i o tym, co dla was ważne. Rozmowa pozwala się “dotrzeć” i zgodnie iść mniej więcej w wybranym kierunku.

Ustalcie priorytety

Zapewne nie wszystkie Wasze cele da się osiągnąć jednocześnie. W tej sytuacji musicie ustalić, na które cele przeznaczycie pieniądze, a na które nie.

Również o finansach musicie rozmawiać. To nie może być temat tabu. Jak ze wszystkim w życiu, warto, abyście doszli albo do wspólnego planu, albo przynajmniej do kompromisu. W przeciwnym razie ryzykujecie spory i konflikty.

Rozmowa o pieniądzach to nic wstydliwego. Skupienie się na tym, które cele są dla Was najważniejsze, ogromnie ułatwia taką dyskusję.

Aktualizuj swoje cele

Cele potrafią się zmieniać, tak samo jak ich waga. Np. jeśli urodzi Ci się dziecko, to zdrowie i wykształcenie dziecka będą miały wyższy priorytet niż super wakacje. Jeśli zmieni się sytuacja lub Twoje podejście, dopisz nowe cele do swojej listy i zrewiduj ich wagę.

Jednak nie sabotuj swoich celów

To bardzo ważna i często niedoceniana sprawa. Gdy już kupka pieniędzy przeznaczona na sfinansowanie konkretnego celu zaczyna rosnąć, masz świadomość, że pieniądze leżą odłożone i czekają na wykorzystanie. Wtedy pojawiają się pokusy. A może by tak kupić nowszy, lepszy samochód? A może pojechać na super wakacje w egzotycznym kraju? Albo kupić daczę nad jeziorem? Przecież wystarczy pieniędzy, a gdy pieniędzy szczęśliwie nie brakuje, to coś się nam od życia należy.

Nie ma nic złego w nowym samochodzie, super wakacjach albo daczy nad jeziorem. Coś Ci się należy od życia, jeśli nie brakuje pieniędzy. Jednak w takich sytuacjach pamiętaj o tym, że „wyciągnięcie” pieniędzy, które miały być przeznaczone na coś inego, oznacza rezygnację z celu, który wcześniej sam dla siebie określiłeś jako ważny cel życiowy. W najlepszym razie oddalisz się od tego celu, ponieważ wrócisz do punktu wyjścia i znowu będziesz musiał odkładać „od zera”. W najgorszym całkowicie uniemożliwisz sobie realizację tego celu.

Pamiętaj o swoich celach i o tym, na ile są dla Ciebie ważne. Właśnie dlatego dobrze jest mieć je zapisane. Czy nowy samochód, super wakacje albo dacza są dla ciebie ważniejsze niż ten cel, z którego musisz dla nich zrezygnować? Jeśli tak, to kupuj nowy samochód albo daczę – ale zrób to z pełną świadomością, że rezygnujesz z innego celu. A jeśli nie, to pomyśl jeszcze raz, jak pogodzić oba cele.

Najlepiej pogódź nowy cel ze starym

Może nie trzeba rezygnować ani ze „starego”, ani z nowego celu? Jeśli zależy Ci na jednym i drugim, to spróbuj znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli osiągnąć nowy cel – być może w nieco dłuższym czasie, ale bez rezygnacji ze starego.

Nie rezygnuj z marzeń

To najważniejsza sprawa. Nie porzucaj swoich dążeń i marzeń tylko dlatego, że po drodze widzisz dużo przeciwności (np. nie masz dziś dość środków, aby je osiągnąć). Zastanów się, co możesz zrobić, aby swoje marzenie osiągnąć?

A jak Ty realizujesz swoje cele?

Złote myśli:

  • Określ swoje ważne cele życiowe – marzenia i aspiracje. Zapisz je na kartce, by o nich nie zapomnieć.
  • Dopiero po zapisaniu celów zastanów się, ile może kosztować ich realizacja. Traktuj pieniądze jako środek do osiągnięcia celów – nie cel sam w sobie.
  • Uzgodnij z partnerem/partnerką cele i priorytety.
  • Jeśli zgromadziłeś już środki na konkretny cel, nie „wybieraj” tych pieniędzy, gdy tylko pojawi się pokusa innych zakupów. W ten sposób uniemożliwisz sobie realizację celu, który wcześniej sam dla siebie określiłeś jako ważny. Zrób to tylko wtedy, gdy nowy cel jest dla Ciebie ważniejszy od starego.
  • Jeśli zależy Ci na obu celach, spróbuj znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli osiągnąć nowy cel bez rezygnacji ze starego.
  • Nie porzucaj marzeń tylko dlatego, że nie masz dziś środków na ich realizację.

Łatwiej i szybciej buduj prywatną emeryturę

Zapisując się na newsletter otrzymasz 10 darmowych kalkulatorów i jako pierwszy dostaniesz informacje o najnowszych artykułach. Korzystaj z podpowiedzi sprawdzonych rozwiązań, dzięki którym podejmiesz decyzję i zaczniesz budować prywatną emeryturę. Wpisz swoje imię i adres e-mail, a potem kliknij na poniższy przycisk:

Przeczytaj także:

Podziel się tym artykułem ze znajomymi! W tym celu kliknij w ikonkę po lewej stronie. Jeśli artykuł był dla Ciebie wartościowy, to bardzo proszę, abyś zostawił komentarz. A jeśli chcesz łatwiej oszczędzać czas i pieniądze, zajrzyj na stronę "Polecam".